Dla prasy

Infolinia

801 420 303 lub +48 32 728 3000 Poniedziałek - Sobota 8:00 - 20:00 | Niedziela 12:00-20:00 Cena połączenia wg stawek operatora

Bożonarodzeniowe zwyczaje

|

Czy konieczne jest zasiadanie do zastawionego dwunastoma potrawami stołu wraz z pierwszą gwiazdką? Kraje europejskie, choć bardzo zbliżone do siebie, mają często zupełnie inne świąteczne tradycje.

- Od kilku lat liczba Polaków, którzy wyjeżdżają na święta za granicę, systematycznie się zwiększa - mówi Łukasz Neska z Internetowego Centrum Podróży eSKY.pl - To że mamy rodzinę czy przyjaciół za granicą, to tylko jeden z powodów przyczyniających się do rozwoju tego zjawiska. Inny jest taki, że zaczynamy być ciekawi tego, jak święta wyglądają gdzie indziej i jeśli nie mamy duzych zobowiązań rodzinnych, to wyjazd wydaje nam się dobrym pomysłem.

Na świąteczny stół niejednokrotnie podawana jest ryba po grecku. Jednakże Grecy jej nie jedzą. Jednymi z najważniejszych tamtejszych potraw są słodycze, ciasteczka nadziewane orzechami, które przed zjedzeniem macza się w miodzie - melomakarona i białe ciasteczka posypane cukrem pudrem - kourambiedes czy placek - wasilopita mający w środku schowaną monetę, której znalazcy będzie sprzyjać fortuna przez kolejny rok. Na prawie każdym stole można też znaleźć "Chleb Chrystusa" - okrągły bochenek ozdobiony krzyżem, wokół którego stawiane są symbole z ciasta, przedstawiające wszystko to, co oznacza długowieczność. Wigilia nie jest tam czczona. Największe uroczystości odbywają się 25 grudnia. Choć już dzień wcześniej dzieci chodzą od domu do domu, śpiewając pieśni przypominające nasze kolędy. Prezenty rozdawane są dopiero 1 stycznia, czyli w dzień Świętego Bazylego. Zwyczaj ubierania choinki również nie jest tam powszechny, natomiast w domach wieszana jest na drucie drewniana misa. W niej jest krzyż zawinięty w gałązkę bazylii. Raz dziennie gospodyni zanurza go w poświęconej wodzie i kropi wszystkie pomieszczenia. Rytuał ten ma chronić domostwo przed złośliwymi goblinami, które 12 dni przed Bożym Narodzeniem wychodzą spod ziemi i mogą wślizgnąć się do domu przez komin. Te okropne stwory wywołują pożary, jeżdżą na ludzkich plecach, plączą końskie ogony i sprawiają, że mleko kwaśnieje. Ich wizycie ma również zapobiec utrzymanie ognia w kominku dzień i noc przez cały okres ich aktywności.

Źródło: Kurier Szczeciński Wykop.pl Facebook.com Twitter.com Blip.pl

Pozostałe artykuły prasowe o nas