Dla prasy

Infolinia

801 420 303 lub +48 32 728 3000 Poniedziałek - Sobota 8:00 - 20:00 | Niedziela 12:00-20:00 Cena połączenia wg stawek operatora

Mini poradnik. Czy leci z nami dziecko?

|

Mali pasażerowie to już codzienny widok na lotniskach całego świata. 6 proc. biletów sprzedanych za pośrednictwem serwisu eSKY.pl (dane z końca 2008 r.) to rezerwacje dla osób niepełnoletnich. Co 20 pasażer eSKY nie ma 12 lat, co setny nawet 2

Najczęstsze destynacje polskich maluchów to Paryż, Rzym i Zurych, ale podróżują też w bardziej egzotyczne miejsca, spędzając w powietrzu długie godziny. W Locie to 3,4 proc. pasażerów, ale na trasach do USA nawet 6,8 proc. (2009 r.). Pierwsze wchodzą na pokład, stewardesy mają dla nich specjalne prezenty. Jednocześnie fora internetowe huczą od skarg na ich towarzystwo. Jak przygotować malucha do lotu?

Rezerwacja

Żadne linie nie wpuszczą na pokład noworodków, które nie ukończyły pierwszego tygodnia - za bezpieczną granicę przyjmuje się trzeci miesiąc życia. Niemowlęta poniżej drugiego roku życia podróżują zwykle na kolanach rodziców - opłata to ok. 10 proc. normalnego biletu. Tanie linie często stosują ryczałty, np. Germanwings 15 euro, WizzAir - do 25. Obowiązuje wówczas zwykle zerowy limit na bagaż. Tani przewoźnicy pobierają opłaty, jak od dorosłych, przysługuje jedynie darmowy transport wózka. Maluchy do ok. 11. roku życia, a w Ryanair nawet do 16., muszą latać pod opieką dorosłego (niektóre linie oferują usługę asysty personelu). Juniorzy miewają zniżki w granicach 20-30 proc. Przed zakupem biletu zapoznajmy się z warunkami przewozu - zwykle jest osobny rozdział dotyczący dzieci. Zarezerwujmy miejsce przy oknie i za przepierzeniem - nasza pociecha będzie miała więcej miejsca do zabawy lub spania na podłodze i nie będzie przeszkadzać pasażerom. Część przewoźników ma dla dzieci specjalne menu.

Co zabrać

Oprócz pieluch, chusteczek, lekarstw i ubrania na zmianę, a także paszportu i ubezpieczenia, pamiętajmy o zabawkach, najlepiej nowych, które skupią uwagę dziecka. Mimo zaostrzonych przepisów linie lotnicze pozwalają wnosić na pokład kaszkę, mleko czy inne jedzenie dla maluchów. Na pewno sprawdzą się drobne przekąski. Szczególnie ważne są napoje, przydadzą się nie tylko podczas długiego lotu czy oczekiwania. Picie wody lub soku pomoże odetkać uszy podczas startu i lądowania. Niemowlę najlepiej przystawić wtedy do piersi, a starszym dzieciom dać gumę czy cukierka - ważne, by przełykało ślinę.

Stres

Niemowlaki trzeba przede wszystkim oswoić z sytuacją, gdy wokół znajduje się dużo obcych ludzi. Na próbę można przejechać się komunikacją miejską. Starsze dzieci warto poinformować o szczegółach lotu: ile potrwa, jak przebiega (zaskoczeniem może być hałas silników), jak się zachowywać. Należy unikać jedzenia i picia przed startem. Stres dzieci jest potęgowany zdenerwowaniem rodziców, dobrze więc samemu się rozluźnić. Sporo maluchów całkiem dobrze śpi w samolocie. Problemem może być chłód, dlatego należy zabrać kocyk (na dłuższych trasach dostaniemy go od stewardesy). Idealnie, jeśli lot wypada nocą lub w innej porze spania malca.

Przed startem

Boarding pierwszeństwa oznacza, że maluch będzie się dłużej nudzić w samolocie, ale na obleganych lotach daje pewność upchnięcia wszystkich bagaży podręcznych. Wózek można bezpłatnie nadać z cięższymi walizkami lub oddać obsłudze przy wejściu na pokład i odebrać zaraz po jego opuszczeniu. W obu wypadkach leci w luku bagażowym, należy go więc zarejestrować. Niemowlaki najbezpieczniej przewozić w foteliku samochodowym. Należy wtedy wykupić bilet ulgowy, chyba że samolot nie jest zatłoczony i personel pozwoli go postawić na wolnym siedzeniu. Jeżeli dziecko nie ma własnego miejsca, należy poprosić stewardesę o specjalny pas, by przypiąć go do pasa rodzica.

Zabawa

Na jakiś czas uwagę malucha powinny przyciągnąć widoki za oknem. Od kredek, które brudzą ściany, lepiej sprawdzają się np. książeczki z naklejkami (dobrze zabrać, choć stewardesy powinny mieć coś pod ręką). Dobra zabawa dla starszych to nauka słów w języku docelowego kraju. Nowe, duże samoloty wyposażone są w ekrany na oparciach siedzeń, a w zestawie filmów zawsze są jakieś kreskówki. Inna atrakcja to zwiedzanie samolotu. Rzadko udaje się wejść do kabiny pilota, ale można spróbować. Puszczając pociechy samopas, zwróćmy uwagę, by nie uprzykrzały życia innym pasażerom. Nie pozwólmy na kopanie fotela ani na łapanie sąsiada za włosy, ale też nie dajmy sobie wmówić, że dziecko nie ma prawa płakać czy hałasować.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wykop.pl Facebook.com Twitter.com Blip.pl

Pozostałe artykuły prasowe o nas