Egipt i Wyspy Kanaryjskie - te miejsca, najczęściej wybieramy, gdy chcemy uciec od jesiennych chłodów. Kto może wydać więcej jedzie do Tajlandii.
Łukasz Neska z Internetowego Centrum Podróży eSKY.pl przyznaje, że od kilku lat sezon letni płynnie przechodzi w zimowy. O każdej porze roku chętnie wyjeżdżamy na urlop, zmieniają się jedynie kierunki naszych podróży. W części popularnych wśród Polaków krajów, na przykład w Grecji czy Turcji, sezon turystyczny kończy się najpóźniej w październiku.
Dlatego coraz chętniej rezerwujemy wyjazdy jesienno-zimowe do Egiptu. - Należy jednak zaznaczyć, że o tej porze roku jeżdżą tam zupełnie inne osoby niż latem. One chętnie rezygnują z leżenia przy hotelowym basenie na rzecz rejsu statkiem po Nilu. Wybierają również opcję tzw. 7+7, czyli tydzień odpoczynku i tydzień zwiedzania. Ceny takiej podróży kształtują się od 2 tys. złotych - słyszymy od Łukasza Neski.
Źródło: Gazeta Pomorska
Wykop.pl
Facebook.com
Blip.pl
Pozostałe artykuły prasowe o nas