Warto zobaczyć

Kair, Egipt

Nazywany jest przez Arabów Matką Świata. To największe miasto w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Liczy około osiemnastu milionów mieszkańców. Trzy miliony z nich nielegalnie mieszka na cmentarzach, zwanych Miastami Umarłych. Językiem urzędowym w całym Egipcie jest język arabski. Wśród ludzi wykształconych powszechna jest znajomość angielskiego i francuskiego. Od 1979 roku Kair jest wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Warto jest chociaż raz w życiu polecieć do Kairu i na własne oczy go zobaczyć oraz zwiedzić jego okolice.

W samym mieście znajduje się Egipskie Muzeum Starożytności, które posiada sto trzydzieści sześć tysięcy bezcennych obiektów. Wśród nich zobaczymy sarkofagi, mumie, posągi, reliefy, skarby Tutanchamona i wiele innych zbiorów. Warto też odwiedzić Muzeum Sztuki Islamskiej, Muzeum Koptyjskie, przynajmniej jeden z licznych meczetów, cytadelę i meczet Muhammada Alego.

Bezpośrednio z Kairu dotrzemy do piramid w Gizie, które jako jedyne z siedmiu cudów starożytnego świata oparły się niszczącej sile czasu. Najstarszą i największą z nich jest znana Wielka Piramida Cheopsa (ok. 2589-2566 p.n.e.), która oryginalnie mierzyła sto czterdzieści metrów wysokości, a jej długość u podstawy wynosiła dwieście trzydzieści metrów. Obok niej stoi Piramida Chefrena. Z racji na nienaruszony wierzchołek i bardziej strome brzegi, wydaje się być wyższa od Piramidy Cheopsa. Kompleks grobowy Piramida Chefrena stanowi najlepiej zachowany przykład tej typowej dla czasów Starego Państwa zabudowy. Powszechnie uważa się, że dzięki Królowi Chefrenowi powstał Sfinks. Co niektórzy archeologowie widzą w osadzonej na korpusie lwa ludzkiej głowie portret tego faraona. Trzecią i zarazem najmniejszą z piramid w Gizie jest Piramida Mykerinosa. Z racji na to, że jej dolna część została obłożona asuańskim granitem, nazywa się ją Czerwoną Piramidą.
Wielu turystów, którzy przylatują do Kairu z całego świata, zagląda na olbrzymi bazar Chan al-Chalili. Można tu kupić dosłownie wszystko - od przypraw, perfum, fajek wodnych do jedwabiu.

Obyczaje w hotelach nie różnią się w zasadzie od panujących w innych krajach. Należy wiedzieć, że w większości hoteli do wieczornego posiłku panów obowiązuje noszenie długich spodni. Poza tym jest zakaz opalania się topless. Alkohol na terenie hotelu jest dostępny bez ograniczeń. By uniknąć niemiłej niespodzianki, warto jednak przed zamówieniem zapytać się o jego cenę. Wnoszenie jakichkolwiek napojów do hotelowych pokoi jest zabronione.
Personel sprzątający w egipskich hotelach to prawie wyłącznie mężczyźni. Nie jest dobrze widziane, aby kobiety funkcjonowały w społeczeństwie poza rodziną, dlatego też rzadziej widuje się je w życiu publicznym. Ponieważ pensje nie są tu zbyt wysokie napiwek, tzw. bakszysz, odgrywa tu ważną rolę. Personel hotelowy zdany jest na nie. Przyjęło się, że tak zwanemu pokojowemu należy dać ok. 5 EGP tygodniowo od osoby. Pieniądze można położyć na poduszce, a najlepiej, wręczyć je osobiście. Bakszysz należy się również kelnerom i barmanom. Można zaokrąglić rachunek lub dołożyć banknot jednofuntowy, jeśli zamówienie jest wliczane do rachunku za pokój. W zasadzie każda usługa w Egipcie związana jest z bakszyszem. Jednak generalnie należy go dawać tylko wtedy, gdy jest się zadowolonym z usługi. Bakszysz można wręczyć personelowi hotelowemu również na początku pobytu.

Wybierając się w rejony poza turystyczne, należy zwrócić uwagę na ubiór. Noszenie tam krótkich spódnic, szortów i strojów plażowych jest uznawane za niestosowne. Nie wolno jest fotografować obiektów wojskowych, rezydencji dostojników państwowych, a także mostów ani portów.

Właściwie nie ma ograniczeń terytorialnych jeśli chodzi o podróżowanie po kraju. Jednak są miejsca niedostępne dla turystów (np. strefy wojskowe). Ogólnie zaleca się podróżowanie po szlakach, chronionych przez policję turystyczną. Taksówki są tanie, jednak lepiej ustalić cenę za przewóz przed rozpoczęciem kursu.

Egipcjanie to gaduły. Bardzo interesują się obcokrajowcami. Często wypytują turystów o rodzinę, zawód czy miejsce zamieszkania. Tak naprawdę robią to z grzeczności. Jeśli uznamy, że pytania stają się zbyt natrętne, najlepiej jest się grzecznie pożegnać z rozmówcą.
Przysmakiem tutejszej kuchni jest pieczone na rożnie mięso mielone zwane kofta. Bardzo popularny jest tu kebab z pieczonego na rożnie mięsa jagnięcego, podawanego najczęściej na warstwie pietruszki zwanej badounis. Niekiedy przyozdabiane jest smażonymi pomidorami i cebulą. Kebaba podają tu również z sałatkami i z chlebem oraz pastą sezamową. Z mięs najczęściej serwowany jest Firekh (kurczak) pieczony na ruszcie oraz Harnam (gołąb), którego nadziewają ryżem z przyprawami. Gołąb podawany jest również w postaci gulaszu gotowanego w dużym glinianym garnku (tagen) z pomidorami, cebulą, ryżem oraz z pszenicą. Poza tym, tutejsza kuchnia obfituje w posiłki z owoców morza. Przeważnie dania te są smażone lub pieczone.

Egipt leże w strefie klimatu zwrotnikowego skrajnie suchego. Charakteryzują się bardzo mała roczną sumą opadów atmosferycznych. Wyjątkiem jest wąski pas wybrzeża, gdzie dominuje klimat podzwrotnikowy typu śródziemnomorskiego. Najwyższe temperatury notowane są w lipcu: od 26°C na północy, do 33°C na południu. Najniższe natomiast w styczniu - odpowiednio od 11°C do 17°C. Wiosną z południa kraju wieje suchy i gorący wiatr - Chamsin, niosący ze sobą ogromne ilości pyłu.

W zasadzie w Egipcie nie występują zagrożenia sanitarno - epidemiologiczne, ale jednak należy przestrzegać zasady podwyższonej ostrożności i higieny przy spożywaniu posiłków:
- pić przegotowaną wodę lub oryginalnie zamkniętą wodę,
- dokładnie myć owoce i warzywa.

Obywatele RP zobowiązani są posiadać wizy na przejazd i pobyt. Można otrzymać je w egipskim przedstawicielstwie dyplomatycznym oraz (w przypadku turystów indywidualnych) na przejściach granicznych, w tym na lotnisku. Przy wjeździe wymagany jest sześciomiesięczny okres ważności paszportu. Przekraczając granicę nie musimy pokazywać biletu powrotnego ani posiadać określonej kwoty dewiz na deklarowany okres pobytu. Istnieją ograniczenia dotyczące wywozu waluty miejscowej: wywieźć można do 1000 LE.

Do Kairu można dostać się tylko samolotem. Forma wyjazdu to nasza indywidualna sprawa. Możemy oczywiście wykupić standardową wycieczkę, ale nic nam nie da większej frajdy niż pełna samodzielność, jaką będziemy mieli udając się tam indywidualnie. Wystarczy tylko kupić bilet lotniczy, na przykład linii Alitalia lub Air Berlin, zarezerwować sobie hotel, może nawet i samochód (wszystko możemy wykonać przez Internet), i cieszyć się wolnością na egipskiej ziemi.

Przykładowe ceny:
piwo 5-6 LE,
sok 1.5-3 LE,
pizza 6-10 LE,
arbuz 2 LE/kg,
pomarańcze 2LE,
woda mineralna 1.5 LE za 1,5 l.,
herbata w barze ok. 0,5 LE,
obiad w restauracji ok. 15 LE,
falafel (przysmak kulinarny - kotlecik z ciecierzycy) już od 2-6 LE.

powrót do listy miast