Warto zobaczyć

Nowy Jork, Stany Zjednoczone Ameryki

Pod względem ludności jest największym miastem w Stanach Zjednoczonych. Mówi się o nim, że jest miastem, które nigdy nie zasypia. Leży na wschodnim wybrzeżu USA, przy ujściu do Zatoki Nowojorskiej rzek Hudson i East River.

Miasto na początku było osiedlem, założonym w 1614 roku przez Holendrów na wyspie Manhattan. W 1925 roku nazwano je Nowym Amsterdamem i było głównym portem kolonii. Prawa miejskie osiedle otrzymało w 1653 roku. Jedenaście lat później tereny te wraz z kolonią zostały zdobyte przez Anglików, którzy Nowy Amsterdam przemianowali na Nowy Jork.

Nowy Jork uważany jest za światowe centrum reklamowe, medialne, do niedawna również finansowe. Mieści się tu główna siedziba ONZ. Miasto ma sławę stolicy mody. Pracuje tu wielu projektantów, a największe domy mody mają w Nowym Jorku swoje siedziby i przedstawicielstwa. Pod kątem mieszkających tu gwiazd filmowych i innych sławnych osób, miasto nastawiło się na obróbkę diamentów.

Nowy Jork jest jednym z najbardziej fascynujących miast świata. Na pierwszy rzut oka wydaje się być szalonym ucieleśnieniem skrajności współczesnej Ameryki. Po kilku dniach wszyscy ulegają jego urokowi. Niecodziennym przeżyciem jest spacer pomiędzy ścianami drapaczy chmur, zmuszających do ciągłego zadzierania głowy.

W tej metropolii można spotkać ludzi prawie z każdego zakątka świata. Polonia w Nowym Jorku skupiona jest przede wszystkim w dzielnicy Greenpoint (zwanym Little Poland), w północnym Brooklynie, na Staten Island i dzielnicach Queensu. W mieście istnieje wiele polskich organizacji, wydawane są polskojęzyczne gazety-czasopisma m.in. Nowy Dziennik, jest wiele galerii artystycznych, klub żeglarski a nawet polski teatr. Polacy zajmują w Nowym Jorku wiele ważnych stanowisk w administracji i przemyśle. Odgrywają dużą rolę w nauce, kulturze i sztuce.

Miasto podzielone jest na pięć dzielnic: Manhattan, Bronx, Brooklyn, Queens i Staten Island.

Manhattan położony jest na wyspie, co nie przeszkadza mu być centrum biznesowym miasta, mieć największą w świecie sieć metra, wspaniałe centra kulturalne i ekonomiczne. W Nowym Jorku nie trudno nie zauważyć olbrzymiego kontrastu między bogactwem a ubóstwem. Szczególnie drastycznie widoczne jest to na Manhattanie. Zobaczymy tu w pobliżu eleganckich dzielnic ciągnące się rozległe slumsy oraz bezdomnych szperających w śmietnikach ustawionych przy wymuskanych blokach. Pomimo takich widoków wyspa jest niezwykle romantyczna. Ogromne wrażenie robią migocące światła drapaczy chmur. Mieszczą się tu najwspanialsze galerie, muzea, teatry, a swoje przedstawicielstwa mają setki firm i banków. Na Manhattanie znajduje się większość z drapaczy chmur. Na znanej na całym świecie ulicy Wall Street, w XVIII wieku istniał targ niewolników. Dzisiaj znajdują się tu ważne instytucje jak Giełda Nowojorska, czy ratusz miejski.

Malowniczą budowlą na Broadwayu jest neogotycki Kościół Trójcy Świętej z 1846 roku i przez pół wieku była najwyższym budynkiem miasta. W świątyni czuje się atmosferę angielskich kościołów. Na przykościelnym zacisznym cmentarzu spoczywają luminarze dawnych czasów. Najstarszym kościołem na Manhattanie jest jednak wzniesiony w 1766 roku Kaplica św. Pawła.

Na Manhattanie jest jedno z największych muzeów sztuki na świecie - Metropolitan Museum of Art. Jego zbiory liczą ponad dwa miliony dzieł pochodzących z Ameryki, Europy, Chin, Afryki, Dalekiego Wschodu, a także z kultury islamu oraz starożytnego świata. Muzeum jest tak duże, że nawet zwiedzając je przez kilka tygodni, nie da się zobaczyć wszystkich eksponatów. W galerii malarstwa europejskiego wiszą płótna flamandzkich i niderlandzkich malarzy. W najbardziej cenionym dziale malarstwa holenderskiego dominują prace Rembrandta, Vermeera i Halsa. Galerie malarstwa XIX-wiecznego prezentują imponujący zbiór sztuki impresjonistycznej i postimpresjonistycznej. Kolekcja średniowieczna obejmuje bizantyjskie emalie i biżuterię, a także rzeźbę sakralną i dzieła sztuki snycerskiej. Zobaczymy tu wnętrza z różnych epok: wyłożone boazeriami tudoriańskie sypialnie, kwieciste rokokowe buduary i salony z Francji oraz kompletny renesansowy dziedziniec w Hiszpanii. W Salach Starożytnego Egiptu jest pokaźny zbiór ogromnych posągów, rzeźb i biżuterii. Dużą przestrzeń zajmuje Kolekcja Sztuki Azjatyckiej. Mnóstwo tu malowideł, rzeźb i wyrobów tkackich z Japonii, Chin, południowo-wschodniej i centralnej Azji oraz Korei. Muzeum powiększa kolekcję grecką i rzymską. W swych zbiorach ma niemal kompletnie odrestaurowana rzymska komnata grobowa. Stopniowo uzupełnia swe zbiory sprowadzając wspaniałe malowidła, ozdoby, wazy cypryjskie, mykeńskie, etruskie i włoskie. W muzeum na wystawie „Broń i Zbroje” zobaczymy armię manekinów gotowych do bitwy oraz kolekcję instrumentów muzycznych, obejmującą doskonale zachowane XVIII-wieczne szpinety i klawikordy. Dział poświęcony sztuce amerykańskiej stanowi właściwie odrębne muzeum. Ekspozycją jego są stylowo umeblowane sale przede wszystkim z okresu wczesno kolonialnego. Na tyłach muzeum stoi pomnik Władysława Jagiełły.

Budynek Muzeum Guggenheima jest lepiej znany niż jego zbiory. Wybudowany według projektu Franka Lloyda Wrighta w 1959 roku. Jego podłogi spiralnie wznoszą się i prowadzą aż na ostatnie piętro, skąd można spojrzeć na hol w centrum. W muzeum wystawy stałe obejmują prace Chagalla, Legera, czołowych kubistów i Kandinskiego. Ponadto wisi tu kilka subtelnych wczesnych prac Picassa i „Tancerki” Degasa.

W Whitney Museum of American Art odbywają się znakomite biennale współczesnej sztuki amerykańskiej. Stałą ekspozycją są dzieła m.in. Pollocka, Kooninga, Rothko i malarzy z grupy Color Field. Późniejszy pop-art reprezentują prace m.in. Warhola.

American Museum of Natural History uznawane jest za największe muzeum przyrodnicze na świecie. W swych zbiorach ma kolekcję antropologiczną, a także barwnie oznakowane i budzące grozę zbiory kości i skamielin. Największą atrakcją muzeum jest Sala dinozaurów oraz sala poświęcona ekologii i ewolucji świata przyrody.

W porcie oceanicznym Customs Mouse, jest National Museum of the American Indian, posiadające fascynującą kolekcję przedmiotów wykonanych przez plemiona Indian obu Ameryk.

W Harlemie, budynek Apollo Theater przez lata pełnił funkcję ośrodka rozrywki murzyńskiej. Grały tu niemal wszystkie gwiazdy jazzu i bluesa. Obecnie, co środę odbywają się tu wieczory amatorów. W dzielnicy w Studio Museum in Harlem możemy zobaczyć niewielką ale pasjonującą kolekcję sztuki afrykańskiej i afroamerykańskiej wszystkich epok.

Zielonymi płucami wyspy jest Central Park, zajmujący powierzchnię trzystu czterdziestu hektarów. Pełno tu malowniczych pagórków, jezior, łąk, skałek oraz z milion drzew i krzewów. Strumienie i stawy przecina ponad trzydzieści mostów i mostków. Są tu place zabaw dla dzieci, sztuczne lodowiska i korty tenisowe. To również ulubione miejsce wrotkarzy i rowerzystów. Wokół Central Parku znajdują się hotele i budynki mieszkalne o najwyższym na Manhattanie standardzie. Tu pogoda jest tylko dla bogaczy ;-) Najbardziej znaną i odwiedzaną częścią Central Parku są Strawberry Fields (Pola Truskawkowe). Łąka ta upamiętnia tragicznie zmarłego ex-beatlesa Johna Lennona, który mieszkał w pobliżu parku. W odległym krańcu Central Parku stoi Belvedere Castle, będące centrum turystycznym oraz miejsce niewielkich wystaw. Z zamkowych tarasów rozciągają się wspaniałe widoki na park. Obok zamku znajduje się Delacorte Theater. Latem odbywają się tu bezpłatne przedstawienia sztuk Szekspira.

Na wyspie nastąpił naturalny podział na mniejsze dzielnice. Ich nazwy związane są z napływającą i osiedlającą się ludnością. Są to dzielnice: Little Italy – zamieszkujące przez emigrantów z Włoch, rozrastający się Chinatown - z ludnością chińską, Lower East Side - kiedyś głównie zamieszkany był przez ludność pochodzenia żydowskiego, w Little India - mieszkają Hindusi, w Hell's Kitchen - Irlandczycy, w Yorkville - Niemcy, w Little Korea - Koreańczycy, w El Barrio - ludność hiszpańskojęzyczna, a w Harlemie - ludność czarnoskóra.

Na Manhattanie stoi zbudowany przez syna magnata naftowego, pierwszy na świecie kompleks architektoniczny - Rockefeller Center, gdzie część biurowa współgra z kawiarniami, restauracjami, teatrem, podziemnymi pasażami i ogrodami na dachu. Wszystko z wdziękiem harmonizuje ze sobą, a budynek stanowi jedno z najdoskonalszych na świecie rozwiązań urbanistycznych. Niedaleko Rockefeller Center wznosi się wybudowana w stylu neogotyckim w 1888 roku Katedra św. Patryka, będąca siedzibą Archidiecezji Nowego Jorku. Katedra należy do największych świątyń chrześcijańskich na świecie.

Na Manhattanie wznosi się Empire State Building. Z tarasów widokowych na osiemdziesiątym szóstym i sto drugim piętrze można podziwiać panoramę Nowego Jorku. Budynek był przystosowany do cumowania zeppelinów.

Dzielnica Bronx jest jedyną mającą naturalne połączenie z lądem stałym. W jego części zachodniej dominują strome wzgórza, głębokie doliny i nagie skały, a we wschodniej bagniste niziny wzdłuż Long Island Sound. Bronx kiedyś dobrze prosperował. Dziś mieszka tu etnicznie zróżnicowana społeczność. Największą atrakcją tej części Nowego Jorku jest jeden z najstarszych i największych ogrodów botanicznych w Ameryce - New York Botanical Garden, który wraz z lasami po obu stronach rzeki Hudson, zajmuje sto jeden hektarów powierzchni. Na wzór londyńskiego Pałacu Kryształowego wybudowano w nim cieplarnie. W ogrodzie prowadzone są badania ekologiczne i środowiska naturalnego. W Bronx’ie jest też największy miejski ogród zoologiczny USA. Na prawie szesnastu hektarach dzikich trenów swobodnie spacerują tygrysy, słonie i jelenie. Zwiedzający oglądają je z jednoszynowej kolejki. W „Świecie Ciemności” przebywają zwierzęta żerujące nocą. Zobaczymy tu pandę wielką i panterę śnieżną. Bronx jest miejscem narodzin hip-hopu i centrum kultury "czarnych Amerykanów".

Przy północnym wybrzeżu dzielnicy, usytuowana jest wyspa City Island z malowniczymi przystaniami jachtowymi i plażą, której atrakcją są zachowane z lat trzydziestych przebieralnie. Jest tu muzeum North Wind Undersea Institute. Wchodzi się do niego przez rozwartą, prawie trzy metrową szczękę wieloryba. Ekspozycje muzeum poświęcone są historii wielorybnictwa oraz jedynym na świecie fokom, które pracują dla policji. Są one wykorzystywane do poszukiwania ukrytej broni, narkotyków, uwalniania z pasów pasażerów samochodów i samolotów, które wpadły do wody.

W dzielnicy Brooklyn mieszka największy odsetek ludności Nowego Jorku. Żyje tu obok siebie wiele narodowości m.in. Hindusi, Żydzi, Rosjanie, Włosi, Arabowie i Polacy na Greenpointcie. Gdyby Brooklyn był samodzielnym miastem, zająłby czwarte miejsce pod względem wielkości w USA. Głównym centrum kulturalnym Brooklyn'u jest założona w 1858 roku najstarsza Akademia Muzyczna. Odbywają się tu wybitne przedstawienia, często o charakterze awangardowym.

Brooklyn Museum zajmuje pięć kondygnacji i jest podzielone na działy. W dziale etnograficznym przedstawiono sztukę i rzemiosło artystyczne Oceanii i obu Ameryk. W części poświęconej starożytnej są eksponaty z Grecji, Rzymu i Egiptu. W jeszcze innej jego części odtworzone są wnętrza amerykańskich mieszkań z różnych okresów. Poza tym jest tu znakomita galeria malarstwa europejskiego i amerykańskiego.

W dzielnicy jest inne muzeum, przeznaczone wyłącznie dla dzieci. Założono je w 1899 roku i do dzisiaj pozostaje wzorem dla podobnych placówek na całym świecie. Od 1976 roku muzeum mieści się w supernowoczesnym czterokondygnacyjnym, podziemnym budynku. Jego wnętrze to labirynt połączonych ze sobą pasaży.

W Brooklynie jest zaułek ze wspaniałymi wiktoriańskimi kamienicami, których mieszkańcami po otwarciu Mostu Brooklyńskiego była zamożna klasa średnia, pracująca na Manhattanie. Dzielnica ma swój ogród botaniczny, mający największą w Ameryce Północnej kolekcję róż. W części japońskiej ogrodu znajdują się herbaciarnia i kapliczki Shinto.

W dzielnicy Queens mieszka więcej imigrantów niż w innych częściach miasta. Pod względem powierzchni jest największą z dzielnic. Znajduje się tu port lotniczy JFK (spotkać można tam samoloty linii KLM, Lufthansa, Delta) oraz lotnisko La Guardia. W parku w Queens nowojorczycy chętnie urządzają sobie w pikniki. Na organizowaną w 1964 roku Wystawę Światową wybudowano w nim Pawilon Nauki. Potem otwarto tu muzeum nauki i techniki, którego tematem ekspozycji jest barwa, światło i inne działy fizyki, a na olbrzymich ekranach telewizyjnych można zobaczyć świat mikrobów zawartych w kropli wody.

W Queens, w starym zespole budynków wytwórni filmowej Paramount, mieści się American Museum of the Moving, poświęcone historii filmu, wideo i telewizji. W swej kolekcji skupia plakaty i pamiątki z lat trzydziestych i czterdziestych. Zwiedzający mają okazję zobaczyć oryginalne dekoracje i kostiumy, obejrzeć zabawne filmy zmontowane z popularnych scen, a nawet dodać własne efekty dźwiękowe. W kinie, które parodiuje styl pseudo egipskiej świątyni X Muzy, pokazywane są filmy dla dzieci i klasyka telewizyjna. W budynku tym niegdyś pracowali m.in. Rudolf Valentino i bracia Marx.

W tej części Nowego Jorku, w Centrum Asturii, mieszkają Grecy. Pełno tu greckich restauracji, cukierni, klubów nocnych, kościołów wyznania grecko-prawosławnego. Wszystko jest bajecznie kolorowe, a atmosferę dodatkowo podsyca grecka muzyka.

Ostatnią dzielnicą jest Staten Island. Tę piękną wyspę charakteryzują wzgórza, jeziora, przepiękne piaszczyste plaże i bujna roślinność. Znajdziemy tu dobrze zachowane wczesne nowojorskie budownictwo. Największą atrakcją jest wznosząca się na wzgórzu wierna replika buddyjskiej świątyni. To Centrum Sztuki Tybetańskiej skupia jedną z największych kolekcji sztuki tybetańskiej. Zobaczymy w nim brązowe posągi, instrumenty muzyczne, stroje i ozdoby z Tybetu oraz autentyczny ołtarz, bogaty w złote, srebrne i brązowe figury. W pierwszym lub drugim tygodniu października muzeum organizuje tybetańskie święto plonów, podczas którego sprzedawane są dania kuchni tybetańskiej i wyroby rzemiosła, a tradycyjnym ceremoniom przewodniczą mnisi w szafranowo-żółtych szatach. W 1991 roku świątynię odwiedził Dalaj Lama.

Na wyspie jest malowniczy skansen Richmondstown Restoration, gdzie na miejscu XVIII-wiecznej wsi Richmond stoi kilkanaście zabytkowych budynków przeniesionych z różnych miejsc. Podczas wycieczki po skansenie, zobaczymy najstarszą szkołę podstawową w kraju, sklepik kolonialny, przyjrzymy się dawnym technikom tkactwa i wypalania gliny. Będąc na wyspie warto też zwiedzić Centrum Sztuki Współczesnej, Staten Island Children's Museum oraz Veterans Memorial Hall.

Turyści przybywający do Nowego Jorku za główny cel zwiedzania obierają sobie sławne budowle i miejsca. Jest nim na pierwszym planie Statua Wolności, będąca od ponad stu lat symbolem wolnej Ameryki. Posąg wykonał w Paryżu francuski rzeźbiarz Frédéric Auguste Bartholdi dla upamiętnienia braterstwa Francuzów i Amerykanów. Konstrukcja Statuy umożliwia wspięcie się do jej korony. Do pochodni prowadzą wąskie schody. Niestety są zamknięte dla publiczności. Będąc w Nowym Jorku warto sobie zafundować wycieczkę promem po zatoce i dotrzeć do Ellis Island. Wyspa ta była stacją imigracyjną utworzoną przede wszystkim dla kontrolowania napływu ludności z południowej i wschodniej Europy. Na Ellis Island jest Muzeum Imigracji, gdzie można obejrzeć filmy i nagrania, próbujące oddać nastrój tego miejsca. Atrakcją turystyczną jest również przycumowany na rzece Hudson lotniskowiec. Jeśli się nam uda odwiedzić Nowy Jork w okresie Święta Dziękczynienia, obejrzymy z bliska barwną paradę. Nowojorskie szerokie plaże, ciągnące się na długość dwudziestu dwóch kilometrów, przyciągają tłumy amatorów słonowodnych i słonecznych kąpieli.

W Nowym Jorku, jak i w całej Ameryce, najbardziej popularne są fast foody. Na każdym kroku spotkamy uliczne stoiska z hot dogami, bez których Amerykanie chyba już nie wyobrażają sobie życia. Pełno tu barów dla zmotoryzowanych i restauracji, które serwują specjały narodów. W większości dobrych restauracji posiłek składa się z trzech dań. Na początku obsługa podaje gratis bułki, chleb z masłem lub quiche'a - kruchy placek z nadzieniem mięsnym lub jarzynowym. Żywność w Stanach Zjednoczonych jest bardzo tania i praktycznie można tu kupić wszystkie specjały z całego świata. W Nowym Jorku dostaniemy każdą potrawę przyrządzoną na dowolny sposób. Jeśli zaś chodzi o sklepy – ich rozmaitość jest niemalże przytłaczająca.

Nowy Jork ma znakomitą sieć linii autobusowych, największą i najdłuższą na świecie sieć metra, najdłuższy w Ameryce Północnej most wiszący, pierwszy na świecie tunel samochodowy wentylowany mechanicznie, promy i kolej naziemną. Lotniska nowojorskie należą do najbardziej ruchliwych w Stanach Zjednoczonych. Głównym portem obsługującym zarówno długodystansowe loty krajowe jak i loty międzynarodowe, jest Port Lotniczy Jon F. Kennedy.

Polacy, aby móc przebywać na terytorium Stanów Zjednoczonych potrzebują mieć wizę, a właściwie posiadać promesę wizową. Otrzymuje się ją w amerykańskiej placówce dyplomatycznej w Polsce. Wizę jako taką dostaniemy, lub nie, dopiero na lotnisku w USA. Promesa jest jedynie poświadczeniem, że złożyliśmy aplikację wizową w ambasadzie bądź konsulacie, i że pracownik tychże instytucji uznał nas za osobę mogącą wjechać do Stanów. Nie dalej jednak niż do tzw. port of entry, to dopiero tam Urzędnik Imigracyjny decyduje o tym czy pozwolić nam na przebywanie na terenie USA. On także rozstrzyga o długości naszego pobytu nawet, jeśli promesę wizową mamy wystawioną na dziesięć lat. Często mylimy te pojęcia, myśląc, że mamy zezwolenie dziesięcioletniego pobytu w Ameryce. Ważność promesy pokazuje jedynie, do kiedy możemy podjąć próbę wjazdu na teren USA. Nawet ostatniego dnia, ale nie później! Na warszawskim lotnisku im. F. Chopina uruchomiony został Doradczy Program Imigracyjny, skierowany do pasażerów podróżujących Polskimi Liniami Lotniczymi LOT na trasach pomiędzy Warszawą a Newark, Nowym Jorkiem i Chicago. Podróżni udający się bezpośrednio do tych portów przechodzą wstępną inspekcję, pozwalającą określić, czy dana osoba powinna spodziewać się odmowy prawa wjazdu na terytorium USA. Istnieją dwie kategorie wiz amerykańskich: imigracyjne i nieimigracyjne. Te pierwsze są przeznaczone dla osób, które zamierzają żyć w USA na stałe. Nieimigracyjne dotyczą ludzi, którzy chcą przebywać na terenie Stanów czasowo - w celach turystycznych, medycznych, studiować w tym kraju lub pracować przez pewien okres.

powrót do listy miast