Jest stolicą afrykańskiego państwa Maroka. Leży nad Oceanem Atlantyckim, przy ujściu rzeki Bu Raghragh. Rzeka jest granicą bliźniaczego miasta stolicy, Salé uchodzącego za ostoję konserwatyzmu. Rabat jest miastem o wielu obliczach. Na tych terenach najpierw byli Fenicjanie. Za czasów panowania tu Rzymian, miasto było starym portem rzymskim. Założycielem miasta jest sułtan Abd Al-Mumina, który w celu wypadów wojennych na Półwysep Iberyjski w 1150 roku ufortyfikował tu obozowisko. Przez stulecia miasto było piracką przystanią z zachodniej części Morza Śródziemnego. W 1911 roku Rabat znalazł się pod rządami Francji, a rok później został stolicą Maroka, kolonii francuskiej. Od 1956 roku jest stolicą niepodległego państwa.; a od 1912 r. jest administracyjną stolicą Maroka.
Rabat jest dużym ośrodkiem przemysłowym, rzemieślniczym oraz ważnym centrum turystyki. Rozwinął się tu przemysł chemiczny, metalowy, spożywczy, skórzany, odzieżowy, wyrabia się w nim dywany, biżuterię, ceramikę. Zabytków w Rabacie jest dużo. Zwiedzenie ich wszystkich to zajęcie na kilka dni. Panuje tu swobodna atmosfera, żyje się tu bez pośpiechu i zamieszania. Nowa część miasta na pozór jest tak samo kosmopolityczna jak Casablanka, jednak brak tutaj tego wielkomiejskiego gwaru. Stolica Maroka przypomina miasta zachodnie, szczyci się również zespołem wspaniałych imperialnych zabytków.
Medynę Rabatu, powstałą dopiero w XVII wieku otaczają mury. Na odcinku od Wielkiego Meczetu do Rue des Consuls można się obkupić w biżuterię. Droga ta prowadzi na pchli targ, gdzie z pozoru sprzedawane są bezwartościowe rupiecie, jednak nigdy nie wiadomo, co uda się z nich wyszperać. Ulicą tą dojdziemy również do sklepów z dywanami i pledami, stoisk z galanterią skórzaną, pantoflami i wyrobami z miedzi. Można tu w każdy czwartek również kupić ręcznie tkane dywany. Dywany z Rabatu zaliczane są do najlepszych w Maroku. Na końcu ulicy stoi kazba, gdzie za korsarzy odbywały się targi niewolników. Stoi ona na urwisku, skąd rozciąga się widok na ujście rzeki i Ocean Atlantycki. Do kazby wchodzi się przez Bab Udaja, olbrzymią bramę almohadzką z 1195 roku. Po prawej stronie Bab Udaja wznosi się XVII-wieczny pałac, postawiony przez Mulaj Ismaila. Dziś mieści się w nim Muzeum Sztuki Marokańskiej.
Nad mostem spinającym brzegi Bu Regreg stoi najsłynniejszy zabytek Rabatu - Wieża Hassana. Jest ona niedokończonym minaretem, który pierwotnie miał być największym i najwyższym w całym świecie muzułmańskim. Jego budowę rozpoczął sułtan Al-Mansur. Jednak parę lat po jego śmierci zaprzestano dalszej budowy meczetu. Planowo wieża miała mieć ponad 60 m, ukończono ją jednak na wysokości 44 m. Po trzęsieniach ziemi w 1755 roku z połączonego z nią meczetu, nie ostało się prawie nic, jedynie kruszące się już kolumny świadczą o tym jak wielka miała to być budowla. W znajdującym się tu Mauzoleum Mohammeda V w bogato zdobionym grobowcu spoczywają prochy dziadka oraz ojca obecnego władcy. Grobowiec zaprojektował wietnamski architekt. Wykonano go z kararyjskiego marmuru w tradycyjnym marokańskim stylu. Jego wnętrze stanowią wspaniały przykład kunsztu rzemiosła marokańskiego. Grobowiec zajmuje komnatę poniżej poziomu gruntu. Można go oglądać z powyższej galerii, trzeba jednak pamiętać o stosownym ubraniu.
Wspaniały widok na ujście rzeki i miasto Salé rozciąga się z Plateforme du Sémaphore. Niedaleko znajduje się najstarszy meczet Rabatu, do którego wstęp mają tylko muzułmanie. Meczet wybudowano w XII wieku, a w wieku XVIII odrestaurowano go.
Za murami miasta, odnajdziemy porośniętą dziką roślinnością nekropolię Szella. Są to jedne z najpiękniejszych ruin Maroka. W tropikalnym ogrodzie znajdują się ruiny starożytnego rzymskiego miasta Sala Colonia. Mimo, że niewiele z niego pozostało, nadal jest całkowicie ogrodzone. Pomiędzy grobowcami i kubą, czyli sanktuarium, dziko rosną drzewa figowe, oliwne, pomarańczowe i bananowe. Znajdują się tu groby miejscowych świętych, a otoczony murem basen jest miejscem pielgrzymek bezpłodnych kobiet, które obranymi ze skorupek gotowanymi jajkami karmią żyjące w mętnych wodach basenu węgorze. Kawałek dalej widać pozostałości meczetu. Między zachowanymi szczątkami murów minaretu, który w przeszłości był tradycyjną muzułmańską szkołą wyższą, widać jeszcze cele uczniów i nisze modlitewne.
W Rabacie jest wiele budowli, będącymi pozostałościami rzymskimi - mury obronne, fora, termy, resztki budowli publicznych. W mieście jest cytadela Kasba al-Udaja, pałac królewski Dar el-Makhzen z XVIII wieku, łaźnie z XIV wiek, liczne metresy, Uniwersytet im. Muhammada V, konserwatorium, instytut języka arabskiego, biblioteka narodowa i liczne muzea. Warte zwiedzenia jest to poświęcone starożytnej przeszłości kraju, gdzie można zobaczyć znaleziska pochodzące z różnych okresów historii Maroka, od czasów rzymskich po średniowiecze. Niektóre z eksponatów pochodzą z czasów tzw. kultury otoczkowej tj. sprzed ok. 350 tys. lat. Na dziedzińcu muzeum wystawione są prehistoryczne rzeźby naskalne. W Salle des Bronzes, mieszczącej się w osobnym budynku znajdują się wyroby ceramiczne, rzeźby, narzędzia z brązu i metali pochodzących z czasów rzymskich.
Nowe Miasto w Rabacie jest dziełem Francuzów. W dzielnicy rządowej znajduje się gmach parlamentu, naprzeciwko którego stoi pierwszy hotel Maroka, zbudowany w stylu europejskim w 1932 roku, hotel Balima.
Okolice Rabatu są dobrze znane z powodu eleganckich plaż. Na południe od niego bardzo popularnymi miejscami wypoczynku są plaże Temara i Skhirat z wieloma restauracjami i klubami nocnymi. Na północ od stolicy ciągnie się bardzo daleko rozległy, piaszczysty obszar eleganckiej Plaży Narodów. Znajdują się przed nią Egzotyczne Ogrody Sidi Bouknadel.
W Maroku fakt fotografowania osób bez ich zgody lub z ukrycia, nie jest mile widziany i należy unikać takich sytuacji. W przeciwnym razie można się spotkać ze strony fotografowanej osoby nawet z żądaniem wysokiej opłaty.
Z racji, że islam zabrania picia alkoholu, nie sprzedaje się go w większości tanich restauracji i jadłodajniach oraz w sklepach spożywczych. Można go jedynie kupić w supermarketach i nielicznych licencjonowanych punktach sprzedaży w dużych miastach oraz restauracjach lepszych hoteli. Targowanie się w marokańskich sklepach jest możliwe tylko w przypadku nie wywieszenia cen. W eleganckich sklepach i butikach zwyczaje te nie są przyjęte.
W Maroku poza terenem eleganckich hoteli źle jest postrzegane, zwłaszcza u kobiet, szokujące dla tubylców zbyt swobodne spódnice mini, bluzki z odkrytymi ramionami, szorty, zbyt obcisłe ubrania, dotyczy to również zbyt krótkich spodni u mężczyzn. Takiego ubioru należy unikać przede wszystkim przy podróżach na południe kraju, z dala od ośrodków turystycznych.
Rabat jest ważnym portem morskim Maroka, ma międzynarodowy port lotniczy, przez miasto przebiega również węzeł komunikacyjny. Polska nie ma z Rabatem bezpośredniego połączenia lotniczego. Dotrzemy do niego liniami Air France z parogodzinnym przystankiem w Paryżu. Polscy obywatele nie potrzebują wizy wjazdowej do Maroka