Jedna z najmłodszych stolic na świecie. Abudżę wybudowano od podstaw w latach 80. XX wieku, by w 1991 roku przenieść tu stolicę kraju z Lagos, które stało się zbyt ciasne.
Jak przystało na miasto zaprojektowane pod koniec XX wieku, w Abudży zachowana jest równowaga pomiędzy architekturą i przyrodą. Stąd kilka sporych parków i zielonych terenów w całym mieście. Największym parkiem jest Millenium Park, zaprojektowany przez Manfrediego Nicolettiego. Oficjalnie otwarty został w 2003 roku przez Królową Elżbietę.
Najbardziej futurystycznym budynkiem jest… statek w centrum miasta. Budynek wygląda jak statek w porcie - betonowe podpory przypominają liny do cumowania, a okrągłe okna przywodzą na myśl okrętowe bulaje. Niższe kondygnacje są szersze, wyraźnie widać linię podziału “poziomów statku”. Są nawet dwie wieże, kojarzące się z kominami. Znajdują się tu luksusowe mieszkania, sklepy i lokale usługowe. Bardziej prestiżowym domem w Abudży jest chyba tylko pałac prezydencki. Warto tu zajrzeć. Zwiedzanie nie dość, że odbywa się przez cały rok, to na dodatek jest bezpłatne.
Chcesz odpocząć tak, jak mieszkańcy Abudży? Zajrzyj do The Dome, centrum rozrywki, w którym czas spędzają całe rodziny. Można tam grać w kręgle, bilard, stracić majątek grając na maszynach albo zaszaleć w kasynie. Co wybierzesz?
Czas na sport! Praktycznie z każdego miejsca w Abudży dostrzeżesz Aso Rock, 400-metrowy monolit, dookoła którego rośnie miasto. Wyprawy na szczyt z przewodnikiem organizowane są codziennie. Uważaj jednak, by wybrać trasę dostosowaną do Twoich możliwości – niektóre wymagają wspinania się po gładkiej, pionowej skale.
Gdzie zjeść? Poszukaj “busz baru”. To rozlokowane w całym mieście małe bary z plastikowymi stolikami, gdzie zjeść można tanio, szybko i smacznie. Popularne dania w takich barach to sum z rusztu, wędzone bulwy pochrzynu czy zupa z pestek egusi, rośliny z rodziny dyniowatych.




