Według miejscowych legend ten drobny piasek był niegdyś pirackim złotem zamienionym w pył. Dzień zaczynasz nad Morzem Czarnym, by potem przenieść się w ciszę Monastyru Aładża, gdzie średniowieczni mnisi wykuli w wapiennym klifie swoje cele i kaplice. Na pobliskim płaskowyżu Frangya próbujesz lokalnego miodu i słodkich winogron. Wieczorem wracasz nad brzeg. Morze spotyka się z rozgwieżdżonym niebem.
- Plaże
- Parki wodne
- Życie nocne
- Z rodziną
- Z przyjaciółmi









