Nie trzeba być aktorem, by poczuć się jak bohater epickiej sagi. Śniadanie na Placu Gundulicia pachnie mieszanką bazylii i pomarańczy. Czy to możliwe, że smoki nadlatują znad potężnej twierdzy Lovrijenac? Nie, to tylko bura, suchy wiatr wiejący od lądu w stronę Adriatyku. Otula Mury Starego Miasta, smaga klasztor Franciszkanów, Fontannę Onufrego i wprawia w ruch kamienne schody do klasztoru Dominikanów.
- Lokalne smaki
- Zabytki
- Świątynie
- Natura
- Winnice
- InstaPlaces
- Trekking
- Z rodziną
- We dwoje
- Z przyjaciółmi
- Jeziora
- Maratony
- Jazda konna











